Czy majątek osobisty jest chroniony przed podziałem po rozwodzie? Adwokat z Będzina wyjaśnia!

Jako adwokat z Będzina specjalizujący się w podziale majątku po rozwodzie, często spotykam się z błędnym przekonaniem, że majątek osobisty zawsze jest bezpieczny. W praktyce wielu małżonków wychodzi z założenia, że jeśli coś zostało nabyte przed ślubem, to „jest moje” i po rozwodzie nikt tego nie dotknie. Przecież to mój majątek osobisty. Podobnie myślą osoby, które otrzymują darowiznę od rodziców albo dziedziczą nieruchomość po dziadkach. Osoby te są przekonane, że majątek ten nie ma nic wspólnego ze współmałżonkiem. Niestety, rzeczywistość procesowa często zaskakuje. A wszystko rozbija się o zasady surogacji, domniemania i… brak dowodów.

Co wchodzi do majątku wspólnego a co do majątku osobistego przy małżeństwie i rozwodzie

Zgodnie z przepisami, a dokładniej z art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, wszystko, co zostaje nabyte w czasie trwania wspólności majątkowej – przez oboje małżonków lub nawet tylko jednego z nich – wchodzi do majątku wspólnego. Ale od tej zasady są wyjątki.

Na przykład rzeczy nabyte w drodze dziedziczenia, zapisu lub darowizny, o ile nie wynika z nich inaczej, wchodzą do majątku osobistego. Tak samo jak to, co małżonek posiadał przed ślubem.

Surogacja w prawie rodzinnym – kiedy nowy składnik trafia do majątku osobistego

Brzmi prosto, ale tylko do momentu, gdy zaczynamy analizować konkretny przypadek. Bo jeśli np. mąż kupił mieszkanie w czasie trwania małżeństwa, płacąc za nie pieniędzmi pochodzącymi z darowizny od rodziców, to może ono nadal należeć do jego majątku osobistego – ale tylko pod warunkiem, że da się to wykazać. I tu właśnie zaczynają się schody.

Brak pisemnej umowy darowizny? Przelewu? A może potwierdzenia drugiego małżonka co do źródła środków? Sąd może uznać, że skoro nieruchomość została kupiona w czasie trwania małżeństwa, to stanowi majątek wspólny, a darowizna… nigdy nie miała miejsca. Np. Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że o tym czy określony przedmiot wchodzi do majątku osobistego czy wspólnego nie rozstrzyga wola małżonków. Zasadą jest, że przedmioty nabyte w czasie trwania wspólności majątkowej wchodzą w skład majątku wspólnego (przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2008 r., sygn. akt V CSK 355/07).

Mieszanie majątku osobistego i wspólnego – zasady podziału

Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy na zakup np. domu przeznaczono część pieniędzy z majątku osobistego, a część z majątku wspólnego (np. z wynagrodzenia za pracę). Wówczas – zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2018 r., sygn. akt III CZP 45/18 – nieruchomość wchodzi jednocześnie do majątku osobistego oraz wspólnego, w proporcjach odpowiadających udziałowi środków z każdego źródła.

Mało tego – jeśli np. pieniądze z darowizny zostały przeznaczone na zakup samochodu, ale auto zostało zarejestrowane na oboje małżonków, to w trakcie sprawy o podział majątku może się okazać, że nie chodzi już o darowiznę, tylko o nakład na majątek wspólny. A to całkiem inna historia – z innymi konsekwencjami.

Jak skutecznie zabezpieczyć majątek osobisty przed rozwodem

  1. Zawsze sporządzaj pisemną umowę darowizny – nawet jeśli „to tylko mama”.
  2. Jeżeli kupujesz coś z majątku osobistego – zawrzyj w akcie notarialnym oświadczenie o pochodzeniu środków.
  3. Idealnie: poproś współmałżonka o potwierdzenie tego na piśmie.

Jeśli masz większe wątpliwości – rozważ ustanowienie rozdzielności majątkowej jeszcze w trakcie trwania małżeństwa.

Bo kiedy emocje i miłość ustępują miejsca procedurze i rozliczeniom – liczy się nie to, co było „w domyśle”, ale to, co da się udowodnić.


Masz pytania? Chcesz porozmawiać z adwokatem zajmującym się podziałem majątku o swojej sytuacji i dokonać analizy prawnej?
Skontaktuj się moją kancelarią z Będzina – dzięki temu doradzę, jak najlepiej pomóc w Twojej sytuacji rodzinnej.


Śledź również profile społecznościowe kancelarii Instagram oraz Facebook. Znajdziesz tam wiele postów z Q&A dedykowanych zagadnieniom prawa rodzinnego!